Czołem Waszmościom.
W ramach walki z nudą przeglądałem YouTube i trafiłem na......coś.
Co przyprawiło mnie o refluks i naraziło na koszt wymiany klawiatury.
........ale...co się uśmiałem - to moje.
Ukraińska produkcja w stylu "Ogniem i mieczem" - rzecz jasna z kozakami Chmielnickiego.
Nie chodzi mi - o scenariusz, ale rekwizytora....... wysłał bym go na sybir.
Parę zrzutów ekranu - dla potomnych -
1 - Chmielnicki ze zdobycznymi szablami.
2 - "karabele husarskie" - muszę zrewidować swoje notatki
3 - atak polskiej husarii - konie zrobiły strajk, bo nie dali im obroku.
4 - uzbrojenie ochronne - eksperymentalna wersja "drzwi lodówki"
5 - zdobyczna szpada na najemniku francuskiej legii cudzoziemskiej.
6 - Chmielnicki antycypuje wzór szabli - którą mógł by zdobyć 280 lat później
7 - Import Chmielnickiego ze Szwajcarii - dotarła tylko jedna (nie zapłacił cła)
Jeżeli kogoś zniesmaczyłem lub obraziłem - wybaczcie - nie było to moim zamiarem.
pzdr.
stani
"Ogniem i mieczem" wg. kinematografii ukraińskiej.
- toyotomi
- Administrator
- Posty: 3955
- Rejestracja: 08 mar 2016, 22:58
- Lokalizacja: EU/de
-
mika
- Posty: 263
- Rejestracja: 08 sie 2020, 8:36
Re: "Ogniem i mieczem" wg. kinematografii ukraińskiej.
Czołem . To jest kino ,a w kinie wiadomo . ,,Telewizja kłamie,, też takie hasło było .
-
Erih
- Posty: 1137
- Rejestracja: 16 kwie 2019, 20:37
Re: "Ogniem i mieczem" wg. kinematografii ukraińskiej.
Czołem Towarzystwu. Z góry przepraszam jeżeli wyjdzie kulawo, ale piszę z telefonu. Jak pierwszy raz zobaczyłem te kadry to uznałem że brandy za mocno weszła, ale nie. Rano widzę to samo. A wystarczyło by rekwizytor przejechał się do muzeum bitwy pod Beresteczkiem i miałby przegląd przedmiotów prosto nawet nie z epoki- a wprost z przedstawianych wydarzeń. No ale przerosło go to wyzwanie. Inna sprawa że takie przedstawianie husarii to już chyba wschodnia tradycja. W filmie o bodaj Iwanie. Groźnym też widziałem husarza atakującego jakiś most w pełnym rynsztunku kawaleryjskim, oczywiście że skrzydłami u ramion. Oczywiście husaria całkiem często była spieszana, jak choćby w bitwie pod Hodowem, tyle że nie biegała wtedy z kopiami i skrzydłami a gęsto strzelała z posiadanej w dużej ilości broni palnej. Insza inszość, nasi rekwizytorzy też nie są święci, niezależnie od okresu jak husarz to koniecznie w szyszaku i paradnej zbroi z początku XVIII wieku, chyba nigdy nie widziałem prawidłowego dla złotych lat tej formacji pancerza typu anima. Pozdrawiam Marcin. Ps w maleńkim muzeum w Rumunii widziałem kilkanaście sztuk pięknych egzemplarzy uzbrojenia z początku tej formacji. Włącznie ze skrzydlatymi tarczami jak na obrazie ,,Bitwa pod Orszą"
- Paweł
- Posty: 304
- Rejestracja: 23 lut 2024, 16:11
- Lokalizacja: gm. Stare Babice
Re: "Ogniem i mieczem" wg. kinematografii ukraińskiej.
Jest prawda czasów, o których mówimy, i prawda ekranu, która mówi: „Prasłowiańska szabla na wzor nieco pruski chroni plebejskiego uciekiniera..."
Ten pruski motyw przewija się tu nie przez przypadek.
Pozdrawiam
Paweł
Ten pruski motyw przewija się tu nie przez przypadek.
Pozdrawiam
Paweł
- toyotomi
- Administrator
- Posty: 3955
- Rejestracja: 08 mar 2016, 22:58
- Lokalizacja: EU/de
Re: "Ogniem i mieczem" wg. kinematografii ukraińskiej.
Czołem.
.....bo to była szabla - dziedzica pruskiego....
pzdr.
stani
.....bo to była szabla - dziedzica pruskiego....
pzdr.
stani
花は桜木人は武士
Wróć do „Panel dyskusyjny nie dotyczący białej broni”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość