Cześć Panowie
Stanisław w jednym poście pisał, że broń drzewcowa różnej maści jako słabo opisana stwarza wiele możliwości oszukaństwa i fantazjowania. Faktycznie mój poziom wiedzy na jej temat jest zerowy.
Znajomy Francuz przysłał mi takie foty. Nie wiem czy to żelazo ma 5 czy 500 lat.
Zastanawia notatka od Francuza"
"....... la base est typique de la Pologne" czyli:
"...baza jest typowa dla Polski"
Nie wiem o co kaman, ta "podstawa - baza" wygląda jakby wymagała nie okrągłego trzonka wsadzanego w kielich tylko w drewnie robimy dziurę lub szczelinę i blokujemy (trochę jak przy broni japońskiej) kołkiem.
Ktoś się spotkał z taka bronią? No i czy to nie wczorajsza produkcja?
P.S. Od jakiegoś czasu coś się dzieje niedobrego z naszą stronką
Paweł
pika, halabarda czy cos innego
Moderator: Hermann
-
Paweł D
- Posty: 1749
- Rejestracja: 15 sty 2020, 16:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
nie mogę załączyć fot
Błąd
Error parsing server response.
Błąd
Error parsing server response.
-
Paweł D
- Posty: 1749
- Rejestracja: 15 sty 2020, 16:36
-
mika
- Posty: 252
- Rejestracja: 08 sie 2020, 8:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Czołem . To chyba się zwie rohatyna ,rodzaj włóczni . Tak mi się wydaje .
- toyotomi
- Administrator
- Posty: 3895
- Rejestracja: 08 mar 2016, 22:58
- Lokalizacja: EU/de
Re: pika, halabarda czy cos innego
Czołem Waszmościom.
Niemożliwe, ten grot niema nic wspólnego z Polską, powiem więcej - nawet z Europą.
Nie tylko wygląda, ale to jest taki montaż.
Europa nie wykonywała takiego montażu grotu. Podstawa to tuleja, bądź tuleja wzmacniana wąsami.
Odrębną kwestią, są ostrza boczne, skierowane w przeciwną stronę.
W europejskiej broni, odkuwano symetrycznie - oba ostrza skierowane w jednym kierunku.
Do góry - np. runka, a w dół, np. spisa (mówiąc o broni utylitarnej, nie pałacowej)
Nie tylko trochę, to wypisz wymaluj japońska - jōge-kama jūmonji-yari - tak mocowanie jak i forma grotu.
Tego grotu nie da rady podpiąć pod rohatynę.
Rohatyna miała proste "kolce" - bojowa jeden, a myśliwska dwa.
Zapobiegające głębokiemu wbijaniu się głównego ostrza grotu w przeciwnika bądź w grubą zwierzynę.
Konstrukcja i styl tego grotu, dla Europy to jakaś fantazja, której - jeszcze - nie spotkałem.
Kiedy to wyklepano, trudno powiedzieć.
pzdr.
stani.
PS.
Powinno już być wszystko w porządku.
30 marca hosting robił upgrade domen i coś mu nie pykło z moją.
Przepychałem się z nimi do wczoraj, próbowali to zwalić na moją "stronę" (PHP, baza danych)
Siedziałem, posprawdzałem i wszystko grało, musieli grzebać u siebie.
Nie mogli sobie poradzić z przekierowaniem wejścia do katalogu.
Paweł D pisze:"...baza jest typowa dla Polski"
Niemożliwe, ten grot niema nic wspólnego z Polską, powiem więcej - nawet z Europą.
Paweł D pisze:wygląda jakby wymagała nie okrągłego trzonka wsadzanego w kielich tylko w drewnie robimy dziurę lub szczelinę i blokujemy
Nie tylko wygląda, ale to jest taki montaż.
Europa nie wykonywała takiego montażu grotu. Podstawa to tuleja, bądź tuleja wzmacniana wąsami.
Odrębną kwestią, są ostrza boczne, skierowane w przeciwną stronę.
W europejskiej broni, odkuwano symetrycznie - oba ostrza skierowane w jednym kierunku.
Do góry - np. runka, a w dół, np. spisa (mówiąc o broni utylitarnej, nie pałacowej)
Paweł D pisze:trochę jak przy broni japońskiej
Nie tylko trochę, to wypisz wymaluj japońska - jōge-kama jūmonji-yari - tak mocowanie jak i forma grotu.
mika pisze:To chyba się zwie rohatyna
Tego grotu nie da rady podpiąć pod rohatynę.
Rohatyna miała proste "kolce" - bojowa jeden, a myśliwska dwa.
Zapobiegające głębokiemu wbijaniu się głównego ostrza grotu w przeciwnika bądź w grubą zwierzynę.
Paweł D pisze:Ktoś się spotkał z taka bronią? No i czy to nie wczorajsza produkcja?
Konstrukcja i styl tego grotu, dla Europy to jakaś fantazja, której - jeszcze - nie spotkałem.
Kiedy to wyklepano, trudno powiedzieć.
pzdr.
stani.
PS.
Paweł D pisze:Od jakiegoś czasu coś się dzieje niedobrego z naszą stronką
Powinno już być wszystko w porządku.
30 marca hosting robił upgrade domen i coś mu nie pykło z moją.
Przepychałem się z nimi do wczoraj, próbowali to zwalić na moją "stronę" (PHP, baza danych)
Siedziałem, posprawdzałem i wszystko grało, musieli grzebać u siebie.
Nie mogli sobie poradzić z przekierowaniem wejścia do katalogu.
花は桜木人は武士
-
Paweł D
- Posty: 1749
- Rejestracja: 15 sty 2020, 16:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Bardzo dziękuje.
Ten grot taki trochę za szeroki by go wbić między żebra.
Paweł
Ten grot taki trochę za szeroki by go wbić między żebra.
Paweł
-
Paweł D
- Posty: 1749
- Rejestracja: 15 sty 2020, 16:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Zaintrygowała mnie ta dzida
a'la jōge-kama jūmonji-yari. Kilka dodatkowych fot.
Ściągnąłem ją z Francji i oglądam. Ten żółtawy odcień żelaza związany jest z zanieczyszczeniem rudy?
Paweł
Ściągnąłem ją z Francji i oglądam. Ten żółtawy odcień żelaza związany jest z zanieczyszczeniem rudy?
Paweł
-
mika
- Posty: 252
- Rejestracja: 08 sie 2020, 8:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Czołem . Może raczej związana z oświetleniem przy fotografowaniu . Na trzech ostatnich zdjęciach ja nie widzę złotego koloru.
-
mika
- Posty: 252
- Rejestracja: 08 sie 2020, 8:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Marcin jest fachowcem od zdjęć ,to pewnie pomoże wyjaśnić .
-
Paweł D
- Posty: 1749
- Rejestracja: 15 sty 2020, 16:36
Re: pika, halabarda czy cos innego
Światło dzienne.
- toyotomi
- Administrator
- Posty: 3895
- Rejestracja: 08 mar 2016, 22:58
- Lokalizacja: EU/de
Re: pika, halabarda czy cos innego
Czołem Pawle.
Przeglądając powiększenia, wychodzi mi na to, że to jest odlew.
Nawet bez końcowej obróbki ostrzy, tak na grocie głównym jak i bocznych.
To nie jest broń. Co najwyżej teatralny rekwizyt.
Kolor powierzchni może być uzyskany oksydowaniem ogniowym z dodatkiem tlenku tytanu.
Może taki był potrzebny w scenografii spektaklu.....np.
pzdr.
stani
Przeglądając powiększenia, wychodzi mi na to, że to jest odlew.
Nawet bez końcowej obróbki ostrzy, tak na grocie głównym jak i bocznych.
To nie jest broń. Co najwyżej teatralny rekwizyt.
Kolor powierzchni może być uzyskany oksydowaniem ogniowym z dodatkiem tlenku tytanu.
Może taki był potrzebny w scenografii spektaklu.....np.
pzdr.
stani
花は桜木人は武士
-
Erih
- Posty: 1116
- Rejestracja: 16 kwie 2019, 20:37
Re: pika, halabarda czy cos innego
Czołem Towarzystwu.
Jeżeli oglądający naocznie stwierdza że przedmiot jest żółtawy to ja mu wierzę:).
Gorzej by było gdyby były do dyspozycji jedynie zdjęcia- trzeba by patrzeć w EXIF.
Pozdrawiam Marcin
Jeżeli oglądający naocznie stwierdza że przedmiot jest żółtawy to ja mu wierzę:).
Gorzej by było gdyby były do dyspozycji jedynie zdjęcia- trzeba by patrzeć w EXIF.
Pozdrawiam Marcin
Wróć do „Halabarda - pika - lanca”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość